„Przyjdzie zwycięstwo!” Tak 68 lat temu umierał „Zapora”




Dziś (07.08) mija równe 68 lat kiedy to po wielu miesiącach brutalnego śledztwa komuniści zamordowali mjr Hieronima Dekutowskiego ps. „Zaporę”, legendarnego dowódcę oddziałów partyzanckich, które walczyły z niemieckim i sowieckim okupantem, również na terenie powiatów kolbuszowskiego i mieleckiego.

Egzekucję bohatera wykonano w warszawskim więzieniu na Mokotowie. W chwili śmierci, pomimo tego, że miał tylko 30 lat, wyglądał jak starzec z siwymi włosami, wybitymi zębami, połamanymi rękami, nosem i żebrami oraz zerwanymi paznokciami. Jego ostatnie słowa brzmiały: „Przyjdzie zwycięstwo! Jeszcze Polska nie zginęła!”.







Jedną z najbardziej spektakularnych potyczek partyzantów z komunistami na naszym terenie była bitwa stoczona 8 sierpnia 1946 r. w Ostrowach Tuszowskich. Oddziały pod dowództwem majora „Zapory” wspomagane przez ludzi Wojciecha Lisa ps. „Mściciel” pobiły Sowietów oraz funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej.




Oto rekonstrukcja tej bitwy, która odbyła się 14 sierpnia 2016 roku na bulwarach nad Wisłoką w Mielcu. Udział w tym przedsięwzięciu wzięło kilkadziesiąt osób z całej Polski.







Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.