Krążą od domu do domu, wykorzystują naiwność ludzi. I kradną!




W ostatnich dniach na terenie powiatu kolbuszowskiego uaktywnili się różnej maści oszuści. Stosują oni różne metody, aby wykorzystując ufność, czy nieuwagę ludzi zabrać im wartościowe rzeczy i pieniądze. Cierpią przeważnie starsi mieszkańcy małych wsi. Niektórzy z nich przez swoją łatwowierność tracą cały dorobek swojego życia. Policja apeluje o ostrożność i czujność sąsiedzką.




O krążących oszustach na Naszej Kolbuszowej poinformował pan Łukasz. – Próbowano okraść moją mamę! – napisał. – Mieszkamy w bloku przy ul. Jana Pawła II. Dwie młode kobiety pod pozorem zostawienia paczki dla sąsiada weszły za mamą do mieszkania. Zadawały mnóstwo pytań, zaglądały do wszystkich pokojów. Na szczęście mama zachowała trzeźwość umysłu i przepędziła intruzki.




Mniej szczęścia miało starsze małżeństwo z gminy Cmolas, które okradli dwaj młodzi mężczyźni. Wykorzystując fakt, że właścicielka domu zajęta była pracą w piwnicy, weszli oni do środka i ukradli kilkaset złotych. Odjeżdżających już z posesji zauważył wracający do domu mąż kobiety. Jak ustalili policjanci, młodzi mężczyźni odwiedzili wcześniej inne domy pod pretekstem zbiórki pieniędzy.




Aż kilkanaście tysięcy złotych straciła mieszkanka gminy Kolbuszowa. Do jej domu zapukała nieznajoma, która poinformowała, że zbiera ubrania. Wyciągnęła i rozłożyła narzutę, którą miała ze sobą, zasłaniając nią drzwi. Po kilku minutach kobieta wyszła, wsiadła do samochodu i odjechała. Po jej wyjściu właścicielka domu zauważyła porozrzucane w swoim pokoju przedmioty i brak pieniędzy.




Policja apeluje do mieszkańców o zgłaszanie przypadków pojawiania się w rejonie ich domów pojazdów na obcych numerach rejestracyjnych czy też nieznajomych osób zbierających pieniądze lub oferujących różne przedmioty do sprzedaży. Telefon na policję, może niejednokrotnie pomóc w ocaleniu naszego dobytku i mienia naszych sąsiadów. Szybkie zgłoszenie może również udaremnić oszustom ucieczkę.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.