„Referendum w sprawie odwołania władz powiatu byłoby złym rozwiązaniem”





(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Do zebrania wymaganych 11 tys. podpisów pod petycją o referendum w sprawie odwołania władz powiatu podobno zabrakło niewiele. Koniec końców akcja została zawieszona. Zdaniem Michała Deptuły inicjatywa referendalna była wyrazem sprzeciwu wobec działań starosty Zbigniewa Tymuły.


(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Uważa on jednak, że organizacja referendum w tym czasie byłaby złym rozwiązaniem. – Pozostał nam tylko rok do wyborów. Myślę więc, że należy trochę poczekać, żeby to ludzie za pomocą kartki wyborczej podjęli ostateczną decyzję w sprawie kształtu samorządu powiatowego – zaznacza Deptuła.


(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

– Jako szef największego klubu opozycyjnego, mógłbym organizować konferencje prasowe i prawić jak to jest źle. Jestem przekonany, że tak właśnie na moim miejscu postąpiłby pan starosta. Ale patrzę na samorząd realnie i uważam, że referendum nie byłoby dobrym rozwiązaniem – dodaje.


(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Innym argumentem przeciwko referendum są jego koszty. Szacuje się, że tylko diety dla członków komisji kosztowałyby ok. 100 tys. zł. Twarzą akcji referendalnej był dobrze znany w regionie Ireneusz Dzieszko, którego wspierały związki zawodowe Szpitala Powiatowego w Mielcu




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.




This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.